Dzisiaj jest: Poniedzia_ek 24 lipca 2017 roku.
Imieniny:
 Nieoficjalna strona miejscowości Podlesice II - Witamy serdecznie!
  Blisko nas

WOLA LIBERTOWSKA

Artykuł z 27.02.2011 r.
Być może uda mi się dziś namówić kogoś z Państwa na małą wycieczkę. Niezbyt daleko od Podlesic, pomiędzy Udorzem i Żarnowcem leży miejscowość o nazwie Wola Libertowska.
Mieszka tam, pracuje i prowadzi swoją galerię rzeźb oraz Muzeum Krzyży i Kapliczek Przydrożnych znany rzeźbiarz Antoni Toborowicz. Galerią razem z nim opiekuje się córka, Weronika Witkowska, malarka, która prezentuje w niej swoje niezwykłe obrazy (głównie malowane na drewnie). Galeria jest wspaniała - to zupełnie odrealniony świat, który warto choćby odwiedzić (chętni - i posiadający na to środki finansowe - goście mogą kupić rzeźbę lub obraz). To niemal baśniowa kraina. Wszędzie wiszą drewniane anioły, z każdego kącika wyglądają niezwykłe stwory, koniki na kółkach, dziwaczne ptaszyska, zwierzęta, które przypominają ludzi... W pracach rzeźbiarza widać inspirację przyrodą i ludowością. Jak pisała o nim K. Dobrowolska: "Charakterystyczna i rozpoznawalna twórczość Antoniego Toborowicza (ur. 1941 r.) mieści się w kanonie tzw. sztuki naiwnej – art naive, cenionym zwłaszcza na Zachodzie Europy, u nas coraz bardziej popularnym.

Antoni Toborowicz, podobnie jak inni twórcy naiwni, jest rzeźbiarzem samoukiem. Urodził się i mieszka w Woli Libertowskiej koło Olkusza. Jednym z etapów jego twórczej drogi był epizod bieszczadzki. Inspirując się łemkowskimi ikonami, tworzył oryginalne rzeźby.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------

Powrócił do Woli Libertowskiej, gdzie rzeźbi na zamówienie i dla siebie. Jego rzeźby można zobaczyć w galeriach, na wystawach sztuki naiwnej, w kościołach śląskich, w Muzeum Śląskim, a także w kościołach diecezji kieleckiej" ["Niedziela", nr 28/2008].

Antoni Toborowicz jest laureatem wielu prestiżowych nagród. Zaprojektował i wykonał wystrój wnętrza kaplicy pw. Matki Bożej Uzdrowienia Chorych w Szpitalu Wojewódzkim w Tychach, jak i czternaście rzeźb dla kościoła bł. Karoliny Kózkówny. W żarnowieckim kościele znajduje się rzeźba św. Jakub jego autorstwa.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------

-------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dodatkową atrakcją (chyba bardziej wiosenną niż na dziś) jest to, iż galeria znajduje się w samym centrum małego gospodarstwa - dzieci mogą np. zobaczyć, pogłaskać i pokarmić kozy czy pobawić się z kotami.
Wstęp jest płatny. Gospodarze bardzo sympatyczni i rozmowni. Galeria znajduje się przy głównej drodze, więc nie sposób jej przeoczyć. Rzeźby i obrazy tak piękne, że chciałoby się je mieć w domu. Może warto spędzić niedzielę w trochę innym świecie?
KSG
Fot. KSG i PG

MŁODZAWY MAŁE

Piękne, poetyckie Ponidzie, choć trudno uznać za bliskie sąsiedztwo naszych okolic, z pewnością można wybrać za cel jednodniowej wycieczki samochodem. Zapewne wielu z Państwa zna i Pińczów, i obszar Doliny Nidy. Dziś jednak chciałabym zachęcić do odwiedzenia miejsca stosunkowo mało znanego, a jednak bardzo ciekawego ze względów historycznych i niezwykle malowniczego. Jadąc od Pińczowa "w dół mapy", czyli na południe, łatwo można zabłądzić w okolicznych wioskach. Kiedyś podczas takiej właśnie wyprawy niespodziewanie znaleźliśmy się na polnej drodze, która wiodła obok wspaniałych przydrożnych figur wprost do niezwykłego kościoła w Młodzawach Małych. Grupa późnobarokowych figur z 1735 r. stoi w pobliżu lessowego wąwozu. W środku znajduje się krucyfiks, a po bokach postaci św. Jana Kantego i św. Jana Nepomucena. Kamienne rzeźby, z łacińskimi napisami, w szczerym polu robią niezwykłe wrażenie. Polna droga wiedzie do późnobarokowego kościoła pw. św. Ducha i Matki Boskiej Bolesnej,

nekropolii ordynatów pińczowskich, w którym znajdują się krypty grobowe rodu Wielopolskich, w tym najbardziej znanego w Polsce jego przedstawiciela - Aleksandra Wielopolskiego.


Aleksander Wielopolski herbu Starykoń (ur. 13 marca 1803 r. w Sędziejowicach, zm. 30 grudnia 1877 r. w Dreźnie) był polskim politykiem, hrabią, margrabią Gonzagą-Myszkowskim, XIII ordynatem pińczowskim. Był tak barwną postacią, że do czasów obecnych przywoływany jest w licznych dziełach literatury, malarstwa czy muzyki. To on przestawiony został w obrazie Jacka Malczewskiego "Hamlet polski". Jest jednym z bohaterów powieści Władysława Terleckiego pt. "Dwie głowy ptaka", opowiadającej m.in. o próbie zamachu na margrabiego, a także powieści historycznej Zofii Kossak pt. "Dziedzictwo". O nim śpiewa Przemysław Gintrowski:


Margrabia ukończył studia prawnicze i filozoficzne w Warszawie, Paryżu i w Getyndze. W czasie powstania listopadowego odbył z ramienia Rządu Narodowego misję dyplomatyczną do Londynu. W 1831 r. został wybrany posłem z powiatu grodzieńskiego na sejm powstańczy. W 1848 r. jako jeden ze współzałożycieli utworzył galicyjskie stronnictwo konserwatywne. Uczestniczył w Kongresie Słowiańskim w Pradze.


Był dyrektorem Komisji Wyznań i Oświecenia Publicznego w rządzie Królestwa Polskiego. 7 kwietnia 1861 r. na wniosek Wielopolskiego uchwalono nową ustawę o zbiegowiskach. Jej przepisy głosiły, że w razie zebrania się tłumu manifestantów należy trzykrotnie wezwać go do rozejścia się, po czym można już użyć broni palnej. Decyzja ta utorowała drogę do masakry bezbronnej ludności Warszawy przez wojsko rosyjskie 8 kwietnia na Placu Zamkowym.
Piastując wyżej wymienione stanowisko, ukrócił samowolę urzędników carskich, zastępował ich Polakami, opracował plan pomnożenia liczby szkół elementarnych i średnich, w 1862 r. utworzył w Warszawie, na bazie Akademii Medyko-Chirurgicznej, Szkołę Główną. Przywrócił Radę Stanu Królestwa Polskiego, wprowadził reformujące i porządkujące system administracji ustawy o samorządzie gmin miejskich i wiejskich, powiatów i guberni. Jego zasługą było także wprowadzenie oczynszowania chłopów i równouprawnienia Żydów.


Kiedy wszedł w konflikt z władzami rosyjskimi w Warszawie, złożył dymisję i w 1861 r. wyjechał do Petersburga. Tam zdobył przychylność dworu dla swoich poglądów (przekonywał, że tylko poważne ustępstwa wobec Polaków mogą uspokoić "wrzącą" sytuację w Królestwie) i wrócił w czerwcu 1862 r. jako naczelnik rządu cywilnego Królestwa Polskiego. W 1863 r. dla powstrzymania działań konspiracyjnych zmierzających do konfrontacji z Rosją zarządził tzw. brankę do wojska rosyjskiego. Opozycja zadecydowała w tej sytuacji o rozpoczęciu powstania. Wobec niepowodzeń w walce z nastrojami rewolucyjnymi utracił zaufanie cara Aleksandra II i otrzymał dymisję ze stanowiska. W lipcu 1863 r. opuścił Warszawę. Zrażony do polityków polskich i rosyjskich oraz do społeczeństwa polskiego resztę życia spędził bezczynnie w Dreźnie.
Był indywidualistą obdarzonym potężnym intelektem. Wprowadził wiele istotnych reform. Sprzeciwiał się polityce konfrontacyjnej w stosunku do zaborcy, był zwolennikiem idei pozytywistycznych, choć niekiedy uciekał się do rozwiązań siłowych. Nie był lubiany w nastawionym rewolucyjnie społeczeństwie polskim. Szorstki, arogancki i bezkompromisowy w życiu codziennym (wsławił się kilkunastoletnim procesem o ogromne posiadłości Ordynacji Pińczowskiej), nie potrafił współpracować ani z antyrosyjską polską opozycją, ani z antypolskimi przedstawicielami władz rosyjskich. Sceptyczny wobec rodaków ("Dla Polaków można czasem coś dobrego zrobić, ale z Polakami nigdy"), gardził opinią publiczną. Osamotniony w swoich poglądach, niezrozumiany i skonfliktowany tak z polskimi rewolucjonistami, jak i z carskimi urzędnikami, zrażony do nastawionego konfrontacyjnie polskiego społeczeństwa, wycofał się z życia politycznego, spędzając ostatnie lata życia na przymusowej bezczynności. Zmarł po ciężkiej chorobie. Jego zwłoki zostały sprowadzone do kraju i spoczęły w podziemiach kościoła pw. św. Ducha i Matki Boskiej Bolesnej w Młodzawach Małych. Marmurowy nagrobek Wielopolskiego usytuowany jest w kościele pomiędzy prezbiterium a północnym ramieniem transeptu.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pałac Wielopolskich, Chroberz
Fot. KSG, PG
Źródło inf.: http://pl.wikipedia.org/wiki
Opr. KSG

Paczółtowice i Czerna

Zachęcając dziś Państwa do poznawania naszych okolic, skorzystam z filmowej propozycji "Przeglądu Olkuskiego" z dokumentalnego cyklu Na weekend z "Przeglądem". Pogoda zwiastuje nadchodzącą wiosnę i skłania do wyjścia z domu, a Czerna znajduje się tak blisko, że na wycieczkę nie trzeba koniecznie rezerwować weekendu - do klasztoru można zajrzeć także w ciągu tygodnia. Wszelkie informacje na temat klasztoru, jego historii, a także nabożeństw znaleźć można na stronie Karmel Czerna. W okresie Wielkiego Postu droga krzyżowa odprawiana jest dwa razy w tygodniu: w piątki o 16.30 oraz w niedziele o 15.30.

Ojców i Pieskowa Skała

Dziś znów, korzystając z archiwum "Przeglądu Olkuskiego", zachęcam Państwa do odwiedzenia naszych najbliższych okolic. Aura póki co nie zachęca do spacerów, ale już w tym tygodniu powinno zrobić się wiosennie i ciepło. Zamieszczony poniżej film może być tylko wstępem do własnych poszukiwań ciekawych miejsc. Na pewno pomocna okaże się strona Ojców.pl.

Imbramowice

Więcej informacji na temat niedalekich Imbramowic, a także piękne zdjęcia, znaleźć można na stronie Imbramowice.Norbertanki.org. Perłą klasztoru jest słynący łaskami obraz Chrystusa Cierpiącego, do którego udają się z prośbami m.in. cukrzycy.

Lipnica Murowana

W Niedzielę Palmową nie ma chyba bardziej atrakcyjnego miejsca w Polsce niż Lipnica Murowana. W tym roku konkursowi na najwyższą palmę, jaki rokrocznie jest tam przeprowadzany, przygląda się prezydent Bronisław Komorowski z małżonką. Informacje na temat tego, jak dojechać do tej pięknej miejscowości, oraz inne dane znajdą Państwo na stronie Gmina Lipnica Murowana.

Sanktuarium MB Śnieżnej w Pilicy

Niedaleka Pilica kryje wiele perełek architektury i kultury. Dziś jednak, na ten świąteczny dzień, proponuję wycieczkę do Sanktuarium Matki Boskiej Śnieżnej Opiekunki Rodzin w Pilicy - Biskupicach. Klasztor Franciszkanów, gdzie znajduje się ta świątynia, położony jest nieco na uboczu i wiele osób nie wie, że takie miejsce w Pilicy w ogóle istnieje. Jeśli pogoda dziś dopisze, zachęcam do odpoczynku w małym ogrodzie przyklasztornym. Oto informacje na temat świątyni zaczerpnięte z serwisu www.franciszkanie.org.pl: "Sanktuarium Matki Bożej Śnieżnej Opiekunki Rodzin w Pilicy – Biskupicach zostało erygowane w 2003 roku. Biskup Adam Śmigielski, ordynariusz sosnowiecki, wydał dekret aprobujący wielowiekowy kult Maryi w obrazie umieszczonym w pilickim kościele franciszkanów. Duchowi synowie św. Franciszka z reformackiej gałęzi zakonu przybyli do tego miasta w 1745 r. Już przed ich osiedleniem się miasto to należało do ważnych ośrodków na szlaku handlowym między Krakowem a Śląskiem, co sprzyjało ciągłemu podnoszeniu rangi miejscowości. Dość wspomnieć, iż z Pilicy wywodziła Elżbieta Granowska, trzecia żona Władysława II Jagiełły; ponadto ostatnie lata życia spędziła tu Maria Józefa z Wesslów Sobieska, która to ufundowała franciszkanom na stoku okazałego wzgórza w północnej części miasta klasztor i kościół p.w. Najświętszego Imienia Jezus. Wszystkie zabudowania powstały w krótkim czasie, co wynikało z ich prostoty (względy ubóstwa) oraz niewielkich rozmiarów. Następcy fundatorów wznieśli pod koniec XVIII w. kaplicę św. Michała Archanioła, natomiast w roku 1899 dobudowano wzdłuż nawy głównej kaplicę poświęconą św. Antoniemu z Padwy. Wnętrze świątyni ozdobione jest polichromią, zaś w ołtarzu głównym widnieje wizerunek Chrystusa Ukrzyżowanego na tle panoramy Kalwarii. Mury okalające niewielki plac przed kościołem, na którym usytuowano figurę Chrystusa Króla, zawierają kaplice Drogi Krzyżowej. Wskutek ostatnio przeprowadzonych prac modernizacyjnych w wydzielonej części ogrodu klasztornego utworzono ogród różańcowy z miejscem do sprawowania mszy świętej podczas większych uroczystości sanktuaryjnych. W jednopiętrowym budynku klasztornym niemal przez cały czas istnienia mieszkali zakonnicy, którzy będąc sumiennymi duszpasterzami przygotowywali kandydatów do życia zakonnego i kapłańskiego. Obecnie, od 1990 r., mieści się tu postulat dla chłopców chcących podjąć życie według wzoru Biedaczyny z Asyżu. Podobnie jak w dziejach innych klasztorów reformackich czasy zaborów spowodowały wyludnienie konwentu, gdyż władze przeznaczyły go na tzw. dom etatowy. Po śmierci ostatniego zakonnika w 1902 r. zabudowania klasztorne zostały przejęte na potrzeby gminy pilickiej. Powrót franciszkanów nastąpił w latach I wojny światowej i od tego momentu datuje się współczesny okres dziejów fundacji. Tradycyjna posługa pilickich franciszkanów (głoszenie słowa Bożego oraz posługa w konfesjonale) znajduje również swój wyraz w prowadzeniu, od 1946 r., duszpasterstwa parafialnego. Jednak największą troskę przykładają piliccy franciszkanie do propagowania kultu Najświętszej Maryi Panny będącego jedną z najstarszych kopii na ziemiach polskich rzymskiego wizerunku Salus Populi Romani, popularnie nazywanego jest obrazem Matki Bożej Śnieżnej. Ofiarowany został w 1753 r. przez fundatorkę kościoła. W ciągu wieków otoczony żarliwą czcią wiernych ozdobiony został licznymi wotami. Potwierdzeniem jej aktualności była uroczysta koronacja, która miała miejsce 15 czerwca 2003 r. Obecnie Sanktuarium gromadzi nie tylko mieszkańców Pilicy, ale i wiernych z bliższej czy dalszej okolicy, bowiem Matka Boża Śnieżna Opiekunka Rodzin zwraca swe łaskawe oblicze ku swoim dzieciom i wspiera je w pełnieniu uczynków miłości Boga i bliźniego, szczególnie ożywiając wiarę, nadzieją i miłość w rodzinach".

Ciuchcia Expres Ponidzie

1 maja nowy sezon rozpoczęła Ciuchcia Expres Ponidzie, czyli Świętokrzyska Kolejka Dojazdowa. Kiedyś już zapraszałam Państwa w rejon pięknego i gościnnego Ponidzia, ale nadchodzące lato i wakacje to świetna pora do zaplanowania wycieczki właśnie w te strony. Ciuchcia kursuje na trasie Jędrzejów Wąski - Jasionna - Motkowice - Umianowice - Pińczów. Cena biletu normalnego Jędrzejów - Pińczów: 20 zł; ulgowego: 12 zł; bilet "tam i z powrotem": 29 zł; ulgowy: 17 zł.

Szczegółowe informacje, zdjęcia i mnóstwo ciekawostek na temat trasy, taboru i atrakcji towarzyszących podróży można znaleźć na stronie internetowej SKD.
Historia powstania kolejki wąskotorowej sięga I wojny światowej, kiedy to wojska austriackie dla potrzeb militarnych wybudowały pierwszy odcinek polowej linii wąskotorowej od Jędrzejowa do dzisiejszych Motkowic; wtedy też powstały tymczasowe mosty na Nidzie, które są użytkowane przez kolejkę do dziś. W roku 1924 starostwo pińczowskie zbudowało odcinek linii od Pińczowa do Hajdaszka, gdzie łączyła się ona z kolejką jędrzejowską. Głównym celem kolei (łączonych z liniami m.in. z Miechowa czy Kazimierzy Wielkiej i Działoszyc) był przewóz płodów rolnych, cukru, węgla, gipsu, drewna itp. Istotną funkcją taboru był także przewóz pasażerów pomiędzy wioskami i miastami wynikający z braku w tym regionie dróg bitych.

"Znaczenie przewozów pasażerskich jeszcze bardziej wzrosło w czasie okupacji niemieckiej. W dużej mierze z przejazdów koleją korzystały grupy organizacji podziemnych działających na terenie Kielecczyzny, dzięki współpracy ze służbą liniową kolei, która składała się wyłącznie z polskiego personelu. Na przełomie lat 1950/51 rozpoczęto przekuwanie całej sieci torów kolei z szerokości 600 mm na 750 mm. W 1951 r. wprowadzono parowozy Px48 i Px49 produkcji polskiej z Chrzanowa. Przełom lat 60. i 70. to wprowadzanie lokomotyw spalinowych z serii. Lxd2, a w latach 70 transporterów do przewozu wagonów normalnotorowych. Największe przewozy pasażerskie i towarowe zanotowano w 1966 r., później następował systematyczny ich spadek. Sukcesywnie zawieszano kursy pociągów pasażerskich, ograniczano ruch towarowy by z dniem 1.02.1993 r. zawiesić ruch całkowicie. W tym czasie jednak wzrosło zainteresowanie turystów. Z myślą o nich utworzono specjalny wąskotorowy pociąg turystyczny "Ciuchcia Express Ponidzie" kursujący do dziś, niestety po bardzo okrojonej trasie. Początkowo z Jędrzejowa do Wiślicy, która i tak w wyniku katastrofalnej powodzi 1997r została skrócona do Pińczowa. Po restrukturyzacji PKP w 2001 r. zawieszono kursowanie wszystkich kolejek w Polsce, na szczęście w 2002 r. po wielu staraniach kolejkę przejęły lokalne samorządy - ruch znów ożył, co więcej - zaczął się dynamicznie rozwijać!" (informacje ze strony internetowej SKD).
Wycieczka Ciuchcią to atrakcja dla całej rodziny i wspaniała okazja do spokojnego podziwiania Ponidzia. O tym, że jest to kraina pełna magii i że wiosna zaczyna się właśnie tam, wie każdy, kto słuchał Wolnej Grupy Bukowina:)

Niedziela w prehistorii

Za siedmioma lasami i siedmioma górami, ale niezbyt daleko od Wolbromia, znajduje się kraina dinozaurów... Oto propozycja dla małych i dużych, którzy choć na chwilę pragną trafić do zupełnie innej rzeczywistości.
Wszystkie informacje o parku dinozaurów w Zatorze znajdą Państwo na stronie Dinozatorland.pl.

» Pogoda dla Podlesic II
Partnerzy
Copyright ˆ 2010-2011 Podlesice II - Realizacja Shimer@o2.pl
Właściciele strony nie biorą odpowiedzialności za treści zamieszczone przez osoby trzecie ani za teksty cytowane lub pochodzące z innych serwisów (np. YouTube).